[OUTLET] Ireneusz Iredyński. Listy z więzienia

Sugerowana cena detaliczna: 32,90 PLN

ISBN: 2000466832991

Data wprowadzenia: 08-04-2015

Oprawa: okładka twarda

Liczba stron: 270

Kategorie:

OPIS

Towar z kategorii OUTLET.


Tytuł może zawierać następujące uszkodzenia:

- uszkodzoną, porysowaną, pogiętą okładkę,

- zagięcia, zżółknięcia stron,

- brakujące dodatki (np. płyty, art. papiernicze, naklejki) itp.

- brakujące baterie, popsute elementy dźwiękowe.

Towar z tej kategorii nie podlega wymianie na towar pełnowartościowy.

Ilość egz. ograniczona.


Ireneusz Iredyński, człowiek, którego metryka się nie zachowała, głośny pisarz, wielki dramaturg, poeta, scenarzysta, autor tekstów piosenek oraz twórca licznych słuchowisk radiowych był alkoholikiem - a diagnozował trzeźwiej niż stu abstynentów. Napisał setki utworów. Tworzył do końca. Zmarł w 1985 roku.

Masza Iredyńska, artystka malarka, pierwsza żona Ireneusza, powierzyła na wyłączność jego przyjacielowi, Markowi Sołtysikowi, listy od męża, więźnia z wyrokiem trzech lat więzienia za rzekome usiłowanie gwałtu - z więzienia w Sztumie i ze szpitala więziennego w Gdańsku. Skazany Iredyński był już wtedy autorem głośnej short-story Dzień oszusta i opublikowanego dramatu Żegnaj, Judaszu, który wystawiony przez Konrada Swinarskiego okaże się jednym z arcydzieł polskiej dramaturgii. W więzieniu się nie załamał - dzięki pomocy żony, kilku przyjaciół, którzy się nie bali, a także pisarza-dygnitarza, do którego dotarła Masza.

Marek Sołtysik, powieściopisarz, poeta, artysta grafik i malarz, krytyk sztuki, redaktor, wykładowca akademicki, autor kilkudziesięciu książek i słuchowisk, rzeczy i sprawy z listów Ireneusza Iredyńskiego ustawił na tle odchodzącej wraz ze świadkami epoki lat 50. i 60. XX w. Pokazał fajerwerkowo barwne akcenty życia artystycznego w tamtym Krakowie i w tamtej Warszawie, miejsca, których szarość przełamywali twórcy, dziś zaliczani do wielkich. I w centrum opowieści, wokół sceny Teatru Cricot-2 – toczy się burzliwa historia uczuciowego związku siedemnastoletniego, wybitnie inteligentnego Ireneusza i Maszy, utalentowanej studentki dyplomowego roku krakowskiej ASP, wówczas aktorki teatru Tadeusza Kantora.