Idealny rok

Charlotte Lucas

Sugerowana cena detaliczna: 34,90 PLN

ISBN: 978-83-8031-702-4

Data wprowadzenia: 27-09-2017

Oprawa: okładka miękka

Liczba stron: 456

Kategorie: powieść, proza obca, proza

OPIS

Porywająco piękna powieść w klimacie Zanim się pojawiłeś Jojo Moyes, o pewnym mężczyźnie, pewnej kobiecie i tym, co naprawdę ważne.



Co jest sensem twojego życia?

Jeśli Jonathan Grief kiedykolwiek znał odpowiedź na to pytanie, już dawno ją zapomniał.

Dla Hanny Marx sprawa jest prosta. Czerpać z życia pełnymi garściami. Cieszyć się tym, co tu i teraz. Ale niekiedy los stawia pod znakiem zapytania wszystko, w co wierzysz…

Jonathan Grief jest zamożnym właścicielem wydawnictwa. Pierwszego stycznia w drodze powrotnej z porannego joggingu znajduje na rączce swojego roweru torebkę, a w niej kalendarz ze wskazówkami na każdy dzień, takimi jak „Zjedz ciastko w Petit Café” lub po prostu adresem i godziną spotkania. Jonathan postanawia odnaleźć właściciela kalendarza i mu go zwrócić, udając się na najbliższe zaplanowane spotkanie. Nie ma pojęcia, że notes był ostatnim prezentem podarowanym umierającemu mężczyźnie przez ukochaną kobietę…



Charlotte Lucas to pseudonim Wiebke Lorenz. Urodzona w Düsseldorfie, studiowała germanistykę, anglistykę i naukę komunikacji w Trierze, a obecnie mieszka w Hamburgu. Razem z siostrą, pod pseudonimem Anne Hertz, pisze bestsellerowe thrillery.



Fragment

– Często ci się to zdarza?

– Co?

– No, że tak ni stąd, ni zowąd się zakochujesz.

Jonathan musiał się ponownie roześmiać.

– Nie, nigdy! Naprawdę nie wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia. – Z rozbawieniem potrząsał głową. – Ale ta kobieta, ona miała w sobie coś… Ach, sam nie wiem, to przecież kompletnie porąbane.

– Lubię takie zwariowane historie.

– Ja właściwie nie. Do tej pory… – Umilkł zaskoczony i spojrzał wielkimi oczami na Leopolda.

– Co znowu?

– Sarasvati!

– A co ma z tym wspólnego ta wróżka?

– Doradczyni w sprawach życiowych – poprawił go Jonathan.

– Wszystko jedno, ale dlaczego teraz ci się przypomniała?

– Przepowiedziała mi, że jeszcze w tym roku spotkam kobietę, którą może nawet poślubię.

– I ty w to na serio wierzysz? I że to była właśnie ta kobieta?

– Nie mam pojęcia. – Jonathan wzruszył ramionami. – Sam już nie wiem, w co mam wierzyć. Ale jedno jest pewne: moje życie stanęło na głowie, odkąd znalazłem ten kalendarz. – Jego twarz rozjaśniła się w jednej chwili.
– Poczekaj, mam pomysł!

– Niby jaki?

– Kalendarz! To jest to! Wszystko jest ze sobą powiązane. Kalendarz, ta kawiarnia, kobieta, którą tu zobaczyłem, to wszystko się ze sobą łączy.

– Nic z tego nie kumam.

– W porządku, no więc powoli i od początku: dlaczego tu siedzimy?